środa, 31 grudnia 2014

Chapter Seven

Siedzieliśmy z chłopakami u mnie w pokoju.
Przyszli kilkanaście minut temu.
Dobrze że założyłam sweter z długim rękawem, bo inaczej Hazza by mnie chyba ukatrupił.

Obudziłam się o 14.......na podłodze.
Kiedy zasnęłam? Przecież przez cały czas turlałam się ze śmiechu.
Dziwne, ale dziwniejsze było to że Zayn spał na mnie, a Niall i Harry na łóżku i to jeszcze wtuleni w siebie.
Wyciągnęłam telefon i zrobiłam im zdjęcie. Tego widoku nie można było nie udokumentować.
Dobra, trzeba wstać. Z całych sił próbowałam zepchnąć z siebie Zayn'a.
Boże, ile on waży?
Chyba łatwiej będzie z pod niego wypełnznąć.
Kiedy to zrobiłam zeszłam na dół na śniadanie.
Zrobiłam sobie kawę i usiadłam przy stole.
Po chwili usłyszałam skrzypienie drzwi. Odwróciłam się i zobaczyłam w nich Horan'a.
- Dzień dobry. - uśmiechnął się.
- Witam.
- Mogę? - spytał pokazując na lodówkę.
- Pewnie. - podszedł do niej i zaczął wyjmować praktyczne wszystko jak leci.
Patrzyłam na niego jak na głupka.
On tyle zje?
Dobra nie wnikam.
Zaczął robić sobie kanapki, a kiedy je zrobił usiadł na przeciwko mnie i wpatrywał się we mnie.
Nie wiedziałam co ze sobą zrobić?
- Dla czego to robisz?
- Ale co? - uniosłam jedną brew do góry.
- To. - powiedział biorąc moją lewą rękę w swoje dłonie i podwijając mój sweter.
- Nie ważne. - wyrwałam się z jego uścisku i zakryłam blizny.
- Musisz mieć jakiś ważny podwód żeby to robić, więc nie mów że to nie jest ważne.
- A co ty możesz o tym wiedzieć? - zapytałam z kpiną. On nic nie powiedział tylko podwiną rękaw swojej bluzy. Zdziwiło mnie to co tam zobaczyłam. Niall też się ciał,ale czemu?
- Czemu to robisz?
- Skoro też to robiłeś to powinieneś wiedzieć. Po to żeby to wszystko mniej bolało. - spuściłam głowę. Blondyn podniósł ją dwoma palcami przez co musiałam patrzeć prosto w jego oczy.
- To jest świeże, więc czemu to zrobiłaś? Powiedzieliśmy coś źle, a może coś się stało na tej imprezie. - złapał moją dłoń. - Mi możesz powiedzieć.
- Sama chciałabym wiedzieć.
- Co? Jak możesz nie wiedzieć?
- No po prostu. Nie wiem. - westchnęłam.
- Harry o tym wie?
- Powiedzmy.
- Jak to powiedzmy.
- No wie o tym że sie ciełam kiedyś.
- Aa. Ale...
- Możemy już skończyć ten temat? - weszłam mu w zdanie.
- Okey.

5 komentarzy:

  1. Idealnie *.* czekam na następny :)
    Zapraszam: http://defend-zaynmalik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś nominowana do Liebster Awards :)
    ~http://night-changes-our-story.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostałaś nominowana do nowego TAG'u "10 faktów o mnie". Więcej szczegółów: http://my-life-is-my-choice.blogspot.com/2015/01/10-faktow-o-mnie-tag.html
    Miłej zabawy! :)

    OdpowiedzUsuń